mimo tego, że robisz mi cholerną nadzieję, że się mną bawisz i że wykorzystujesz to co do Ciebie czuję. dziękuję Ci, że jesteś. dziękuję, że jako jedyny potrafisz wywołać uśmiech na mojej twarzy
poniedziałek, 30 stycznia 2012
Zatopić się w jego wzroku, jak Titanic pójść na dno.
Jakoś nie mam humor na nic dzisiaj, wrociłam ze szkoły wsyztsko było zajebiście, humor mega i w ogólę, a teraz, to normlnie masakra . Nawet pisać mi się nie chcę , ale Ola wcześniej pisała że napiszę więc to robię. Dzisiaj wysłałam Oli list , w końcu, pewnie pod koniec tygodnia dostanie. Mam nadzieję . do końca roku zostało mi tylko 16 tygodni szkoły, odliczając wolne.. Czyli już nie tak długo, jakoś dam radę. Postanowiłam się odchudzać , bynajmniej do wakacji. Nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie, pewnie tak jak zawsze po czterech- pięciu dniach odechcę mi się . Trudno. Nie mam jakoś natchnienia do pisania, napiszę dłużej jutro. miłego wieczora ! ;*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz