sobota, 25 lutego 2012

Tak, zostanę optymistką, mającą wyjebane na wszystko

Tak jak Ola wcześniej pisała, zaniedbaliśmy tego bloga troszeczkę, ale postaramy się to naprawić. Wczoraj mi się humor poprawił, bo napisała Klaudia pytając się czy chcę u niej spać, oczywiście się zgodziłam, a akurat pogoda dzisiaj ładna, więc jakieś zdjęcia zapewne porobimy.. Pewnie przejdziemy się nad jezioro. W końcu trzeba jakoś z chudnąć . No i  pewno nie będzie chwili w której byśmy nie pękali ze śmiechu .  Najbardziej żałuje że to właśnie z Olą nie możemy się tak spotkać poodwalać, pośmiać się, przecież w realu jest inaczej.. Niestety zostaje nam tylko gg i skype. Ale to też coś. Niedługo Olci urodziny , będę musiała się wybrać do sklepu coś kupić, prezent musi być mega, ponieważ jej prezent dla mnie na walentynki wymiata... Z tym misiem śpię, no i co !? Jestem tylko dzieckiem, z małym rozumkiem.. Ostatnio zakochałam się w piosence, na co dzień nie słucham takiego typu muzyki ale ta wymiata. Miłego dnia ;* Idę się zbierać . ;* !
 Pih- spóźnieni kochankowie .


Zobaczysz, zapomnisz, czas to morderca

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz