środa, 28 marca 2012

ej ;>

Na nic nie mam ochoty zbytnio, nie spałam dzisiaj w ogóle, ledwo żyje. Jutro mam poprawkę z Angielskiego, więc starałam się coś nauczyć, ale ni chuja mi nie wychodzi. Znowu wszystko się zmieniło... po 1 w nocy zadzwonił do mnie były... i wszystko od nowa mi spierdolił. Z jednej strony się cieszę, że mnie przeprosił i do niego to wszystko dotarło co czułam i w ogóle, ale z drugiej zjebał mi humor... którego nie będę w stanie naprawić przez najbliższe dni. Poszłam do szkoły dzisiaj nie pomalowana, każdy był w szoku. Po raz pierwszy miałam w dupie jak wyglądam aż dziwne. :| . Nie mam ochoty dalej pisać...  nudziło mi się, więc zrobiłam sklejkę mojej kurwa metamorfozy <3 co miesiąc inaczej wyglądam...z komentarzy innych. :-P
Skype z Olą <33 = poprawa humoru.


Dzięki Tobie już umiem nie szukać zbędnych mi złudzeń. Nie jestem naiwna tak jak byłam dotychczas, nie dam zniszczyć swych uczuć, tylko po to byś znów mógł cieszyć się swoim szczęściem... niszcząc we mnie całą resztę... </3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz