sobota, 14 kwietnia 2012

Chciałabym to ratować, ale nie zawsze się da, nie zawsze można, nie zawsze trzeba.

Cześć :* Wczoraj nie byłam w stanie napisać, bo cały czas odkąd wróciłam do domu to spałam, bo narobiłam głupot i później się męczyłam cały dzień i całą noc. Dopiero teraz jak się wykąpałam udało mi się pozbyć bólu głowy. Po raz setny mam humor do dupy i na większości osób się wyżywam a tego nie chcę.. zdążyłam się już pokłócić porządnie z Mama, Olą, Karoliną i na razie tyle, jestem z siebie kurwa dumna, chociaż wiem, że nie jest to tylko i wyłącznie moja wina, jeśli chodzi o niektóre osoby. Miałam się dzisiaj spotkać z Pauliną, ale nie mam na nic ochoty... nie chcę mi się nawet wstać a co mówiąc wyjść z domu. Do Poniedziałku znowu muszę zacząć chodzić na śpiew, dzisiejszy sen mnie trochę zmotywował co do tego, ponieważ śniła mi się moja nauczycielka od śpiewu i ' powiedziała mi, żebym zaczęła znowu chodzić, jeśli chcę się dalej rozwijać w tym kierunku, bo szkoda się marnować i nikt mnie z domu na siłę nie wyciągnie ' noo żal trochę, ale jak tak nad tym pomyślałam to w sumie to nie było wcale głupie ;-D.Wieczorem pewnie skoczę na skype z Olcią<3 bo musimy pogadać i może jeszcze Damiana zaciągnę, ale to zobaczę xD Później napiszę Ola z Irlandii. Miłego <3


 `Wiesz, magia ciała działa miała ciało napięte niczym struny za nią kroczyły paryskie perfumy, dodam dla sumy, świeżynka dziewczynka, nawijka za drinka, na drinku jej szminka to tęga rozkminka < 3
hahahahahahahahaha ;D


1 komentarz: