czwartek, 5 kwietnia 2012

Tracę oddech gdy widujemy się przypadkiem.

Miała napisać druga Ola z Irlandii, ale jeszcze chyba śpi, więc ja napiszę bo mi się nudzi. Nie śpię od 7... Agnieszka o 6.50 zaczęła mnie budzić do szkoły, natomiast później obudził mnie Łukasz telefonem do kiedy mam wolne... ja pierdole, nawet się wyspać nie można. Agata zaraziła mnie starymi piosenkami, więc teraz katujemy. Agnieszka idąc na pocztę dowiedziała się, że moja paczka do Oli została odesłana bo głupia pizda z poczty nie przeczytała, że to zagranicę i policzyła taniej wysyłkę i nie wysłała... bo stwierdziła, że nikt jej nie powiedział, że to zagranice.. brak słów. Zaraz znowu idzie robić zadymę xd. Dowiedziałam się, że przyjeżdża Paulina z Zielonej Góry <3 ostatnio się widziałyśmy w wakacje, są plany, że będziemy nocować u Łukasza hahaha '' skute ryje '' oby wypaliło :D znowu się najebiemy... On mnie rozwala... 6 minut rozmowy=2 godziny śmiechu <3 Chcę już Święta to w końcu się z nim zobaczę. Później napiszę druga Ola, najwyżej mnie zabije że napisałam, ale chuj z tym. Miłego :* Cytrynowe-Ole


Zagryzam wargi, gdy lecą łzy.Nie mam już siebie, już nie mam nic...
' kocham Cię.... to puste słowa. '

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz