piątek, 1 czerwca 2012

Jeden gest, był niepotrzebny nie zaprzeczysz.

Siema ;* Piszę kolejny raz z kolei bo do Oli z Polski zaraz ma przyjechać koleżanka i nie będzie miała czasu.. Wczoraj miałam siedzieć cały dzień w domu, lecz jednak plany się zmieniły, i tak nie było, noo i dobrze, za to dziś już nigdzie się nie wybieram.. Nawet nie mam ochoty na to, i nikt tego nie zmieni  żeby mi się jakoś zachciało.. Wczoraj wieczorem zaczęło mi się zamulanie noo i jakoś tak dalej jest, mam tylko nadzieję że jutro się jakoś to zmieni.. Kurwa musi! Nie mam na tą sytuację już siły, aa odpuścić tym bardziej nie umiem.. Zachowuję się jak pieprzona księżniczka która ma wszystko aa jednak jej coś brakuję.. Nawet chyba każdy wie czego jej brakuje.. Pieprzona świadomość że jest dla kogoś najważniejszą osobą.. No ale przecież nikt nie może mieć wszystko, nie? Chociaż wiem że kiedyś będzie dobrze, bo po burzy zawsze wychodzi słońce ? Tylko kiedy ? Ile mam jeszcze czekać ? Prędzej się śmierci doczekam..Kończę to teraz z Olcią na skype gadam <3 Bo teraz najwcześniej w niedzielę pogadamy jak wrócę z osiemnastki aa nie wiem jeszcze o której będę w stanie iść do domu ;d Ola z Irlandii. 
Fake love, Fake smile, Fake kurwa everything

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz