piątek, 27 kwietnia 2012

Z dala od wspomnień, to recepta by zapomnieć.

Minął trzeci dzień spędzony z Weroniką, było zajebiście. Kocham z nią wspólne wyjścia gdziekolwiek po prostu.. każdy się znowu dzisiaj na nas gapił, gwizdał, trąbił i tak dalej.. a my nie przejmując się tym, śmiałyśmy się i zastanawiałyśmy co ci ludzie sobie o nas myślą, brechta :-D Później poszłyśmy na piwo, od rana latałyśmy w krótkich spodenkach i myślałyśmy, że w ogóle się nie opaliłyśmy, jednak jak weszłyśmy do galerii dopiero zobaczyłyśmy jakie jesteśmy z jarane i znowu... kilko minutowa głupawka z ludzi, którzy się za nami oglądają. Znowu porobiłyśmy sobie masę zdjęć, oczywiście wszystkich nie wstawię. Weekend majowy zapowiada się bardzo ciekawie ;-) Idę oglądać '' Na dobre i na złe.. '' . Kiss, Branoc :*  
Ola z Polski






  Kocham Cię !
mamo <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz